Jak donosi świetnie poinformowana gazeta codzienna "Fakt", minister obrony narodowej Radek Sikorski jest orędownikiem wysłania Doroty "Dody" Rabczewskiej i zespołu Virgin do Afganistanu. W ten sposób podniosłoby się morale stacjonujących tam polskich oddziałów wojskowych.
Przypomnijmy, że Doda i Virgin planowali zagrać koncert dla naszych żołnierzy w Iraku. Ostatecznie z tych planów - z różnych powodów - nic nie wyszło.
Teraz minister obrony narodowej Radek Sikorski stwierdził, że występ kontrowersyjnej wokalistki w Afganistanie mógłby wpłynąć na samopoczucie stacjonującego tam polskiego wojska.
"Występ Dody podniósłby morale naszych żołnierzy" - cytuje Sikorskiego "Fakt".
"Może przekonałaby fanatycznych talibów, że poluźnienie fundamentalistycznych rygorów może dodać życiu trochę smaku" - śmieje się szef MON.
P.S. Wstawilam ta informacje tutaj poniewaz w dziale gazety Fakt tez o tym pisalam a to pochodzi z interia.pl moze po prostu tuatj bedzie wiecej komentarzy do tego tematu.





Ale jak to przeczytałam co napisała dyta to mi wara opadła 









Popieram.